Sylwestrowe Ski Safari dobiegło końca, niestety! Takiego rozpoczęcia roku dawno już w klubie nie mieliśmy! Działo się ciągle - narty na Marmoladzie, śnieżna wycieczka po Sella Rondzie, tyczki na Passo Falzerego, videocoaching w Arrabie oraz posylwestrowy odpoczynek na słonecznym Passo San Pellegrino, słońce przez 5 z 6 dni narciarskich oraz impreza sylwestrowa nie tylko z tańcami, ale i konkursami – przygód przeżyliśmy bez liku! A do tego Basia z Marzenką codziennie trenowały naszą grupę teatralnymi zagadkami, przedstawianymi przez nas samych, co budziło ogromne emocje – od tremy przed występem po salwy śmiechu, gdy scenka okazywała się cytatem prosto z Misia lub Sexmisji… nie odpoczęliśmy, bo nie było kiedy! Za to bawiliśmy się doskonale i jeśli wróżba się sprawdzi, to nowy rok będzie pełen przygód, żartów, uciech, ale też aktywności i porządnej roboty! Czego życzymy wszystkim klubowiczom i sympatykom klubu!
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
















































































